• znicze
  • fratelli
  • przyroda
  • encyklika
  • Boska ziemia
  • MNIEJ – smogu, śmieci, bałaganu wokół nas! WIECEJ – czystego nieba, porządku, harmonii i piękna!
  • Konflikty o miejsca przyrodniczo cenne wg ankiety REFA
  • Ekologia to ważna część nauczania Kościoła – wywiad KAI z o. Stanisławem Jaromi
  • Zielone Słowa BOSKIEJ ZIEMI.To przewodnik porządkujący wzajemne relacje Kościoła katolickiego z tematyką ochrony przyrody, środowiska, klimatu i ekologii.

papież-franciszke-200pxW oczekiwaniu na encyklikę o ekologii pojawia się wiele tekstów rozważających jej prawdopodobną treść i omawiających dotychczasowe nauczanie Kościoła w tym temacie. Choć na naszym portalu pisaliśmy o tym wielokrotnie, przetłumaczyliśmy dla Was tekst Cindy Wooden z Catholic News Service. W nauczaniu papieża odczytujemy wezwanie do dialogu i nowej solidarności, do zmiany ludzkich serc, w których dobro osoby jest wartością kluczową. Kościół katolicki docenia starania naukowców badających przyczyny i skutki zmian klimatycznych. Domaga się poważnego zaangażowania się rządów i przedsiębiorstw światowych w ekologię.

W tym kontekście autorka tekstu pt. „Papal ecology: Protecting all God's creatures, respecting God's plan" (Papieska ekologia: ochrona całego boskiego stworzenia, poszanowanie planu Bożego) zauważa, że papież Franciszek, podobnie jak jego poprzednicy, nie twierdzi, iż posiada gotowe techniczne rozwiązania owych problemów. Jednocześnie czuje się odpowiedzialny za przypominanie chrześcijanom o ich religijnym obowiązku ochrony stworzenia, począwszy od człowieka, który stworzony został na obraz i podobieństwo Boga.

cytat-na-encyklikaEko

Pod koniec marca tego roku Franciszek zakończył pracę nad encykliką na temat ochrony środowiska. Pamiętając wypowiedzi papieża i jego poprzedników, przewidzieć można, że dokument, którego publikacja planowana jest na początek lata, będzie ukazywał treści ekologiczne w aspektach związanych z ochroną życia, rodzinny i problematyką biedy. Dla papieża Franciszka, podobnie jak dla Benedykta XVI, ochrona stworzenia nie dotyczy tylko ochrony roślin i zwierząt, lub zapewnienia odpowiedniej ilości powietrza, wody i ziemi następnym pokoleniom. Autorka podkreśla, że zobowiązanie do dojrzałej troski o środowisko naturalne jest jednym z licznych elementów zadania wynikającego z chrześcijańskiego powołania. „Musimy zobaczyć - oczami wiary - piękno bożego planu, związku pomiędzy środowiskiem naturalnym a godnością człowieka" napisał papież w swoim wystąpieniu do młodzieży na Filipinach w styczniu tego roku. Chrześcijaństwo uczy, że Bóg stworzył wszystko w określonym porządku oznajmiając jedocześnie, że to wszystko było dobre. Jako zarządcy, gospodarze bożego stworzenia, mamy zdaniem papieża, absolutny obowiązek poszanowania porządku naturalnego.

W dalszej części artykułu autorka wspomina troskę papieża Franciszka o wartość rodziny, przytaczając jego wypowiedź z listopadowej konferencji prasowej w obronie małżeństwa jako dozgonnego związku mężczyzny i kobiety. Znaczące są tu słowa papieża, który stwierdza, iż „kryzys rodziny stał się przyczyną ludzkiego kryzysu ekologicznego, środowiska społeczne, tak jak środowisko naturalne, potrzebują ochrony." W tym kontekście pojawia się nawiązanie do nauczania emerytowanego papieża Benedykta XVI, który często używał terminu „ekologia ludzka". Papieża Benedykt popierał „zielone" inicjatywy, takie jak zainstalowanie paneli słonecznych w Watykanie. Nauczał, że "księga natury jest jedna i niepodzielna; obejmuje nie tylko środowisko, ale także jednostkę, rodzinę i etykę społeczną." Mówił, że nasze obowiązki wobec środowiska wypływają z naszych obowiązków wobec osoby, postrzeganej zarówno indywidualnie, jak i w relacji do innych."

cytat-na-encyklikaEko2

W encyklice „Caritas in veritate" papież Benedykt napisał: „ Kościół jest odpowiedzialny za stworzenie i powinien podkreślać także tę odpowiedzialność na forum publicznym. A czyniąc to, powinien bronić nie tylko ziemi, wody i powietrza jako darów stworzenia należących do wszystkich. Powinien przede wszystkim chronić człowieka przed zniszczeniem samego siebie. Trzeba, żeby było coś w rodzaju ekologii człowieka pojmowanej we właściwym sensie." Problemem decydującym, jak pisze papież Benedykt, jest całościowa postawa moralna społeczeństwa. „Jeśli nie szanuje się prawa do życia i do naturalnej śmierci, jeśli sztucznym czyni się poczęcie, ciążę i narodziny człowieka, jeśli poświęca się ludzkie embriony na badania, powszechna świadomość w końcu gubi pojęcie ekologii ludzkiej, a wraz z nim pojęcie ekologii środowiska."

Autorka tekstu zauważa również, że echo myśli papieża Benedykta można usłyszeć w częstych wypowiedziach papieża Franciszka na temat „kultury jednorazowego użytku", czy „kultury marnotrawstwa". Często powtarza on, że ludzie coraz bardziej swobodnie wyrzucają nie tylko plastik i papier, ale marnują żywność w czasie, kiedy tak wielu innych głoduje. Co gorsza, ludzie maja podobne podejście „jednorazowego użytku" w odniesieniu do osób, które nie są potrzebne, nie są użyteczne, jak dzieci nienarodzone, chorzy czy starsi. W trakcie spotkania z przedstawicielami ONZ w maju tego roku, Franciszek domagał się obrony rodziny, obrony biednych i ochrony środowiska jako części tego samego działania w celu zapewnienia przetrwania i rozkwitu ludzkości. Społeczność międzynarodowa, powiedział, „musi zwrócić uwagę na strukturalne przyczyny ubóstwa i głodu, powinna osiągać bardziej znaczące wyniki w zakresie ochrony środowiska, zapewniać godną i wydajną, pożyteczną pracę dla wszystkich oraz odpowiednią ochronę rodziny, która jest istotnym elementem trwałego rozwoju człowieka i społeczeństwa. „Jak to często bywa, gdy dzieje się źle, biedni płacą najwyższą cenę, podobnie rzecz ma się z degradacją środowiska: morza i rzeki nie dostarczają ryb; prowizoryczne domy budowane na zboczach wzgórz są niszczone przez obsunięcia gruntu ; poszerzają się pustynie, okradając rolników ze składników ich i tak już skromnej diety.

cytat-na-encyklikaEko3

Lecąc ze Sri Lanki do Filipin w styczniu tego roku, Franciszek powiedział towarzyszącym mu dziennikarzom, że kardynał Peter Turkson, przewodniczący Papieskiej Rady Sprawiedliwości i Pokoju z zespołem pracowników tego biura przygotowali projekt dokumentu na temat ekologii. Podczas marcowej wizyty w Irlandii kardynał Turkson mówił o pryncypiach leżących u podstaw tworzącego się papieskiego orędzia zaznaczając, że nie jest to jakieś wąskie omówienie „zielonej" problematyki. Jest to wizja opieki i ochrony, która obejmuje osoby ludzkie i środowiska ludzkie we wszystkich możliwych wymiarach.

Cytując kardynała autorka zwraca uwagę na kwestię powołania każdego człowieka do tego, by chronił środowisko i innych ludzi, zwłaszcza ubogich. Odpowiedzialność i obowiązek opieki jest zarówno kwestią sprawiedliwości, jak i wiary; jest naturalnym wynikiem bycia we właściwej relacji z Bogiem, z innymi i z ziemią. „Gdy papież Franciszek mówi, że niszczenie środowiska naturalnego jest grzechem ciężkim; gdy mówi, że to nie rodziny wielodzietne są przyczyną ubóstwa, ale kultura gospodarcza, która wyżej od człowieka stawia pieniądze i zysk; gdy mówi, że nie możemy chronić środowiska naturalnego, nie mając jednocześnie na uwadze głębokiej niesprawiedliwości w podziale ziemskich dóbr; gdy mówi, że jest to "gospodarka, która zabija" – nie wypowiada politycznego komentarza na temat względnych wartości kapitalizmu czy komunizmu", powiedział kardynał Turkson "On raczej ponownie przedstawia dawne biblijne nauczanie."

cytat-na-encyklikaEko4

Człowiek jest zjednoczony z otaczającym go światem przez powierzoną mu troskę o niego. Jak czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego [2415]: „Panowanie nad bytami nieożywionymi i istotami żywymi, jakiego Bóg udzielił człowiekowi, nie jest absolutne; określa je troska o jakość życia bliźniego, także przyszłych pokoleń; domaga się ono religijnego szacunku dla integralności stworzenia."

Oczekując na nową encyklikę odczytujemy w nauczaniu papieża jego wezwanie do dialogu i nowej solidarności w samym sercu "integralnej ekologii", do zmiany ludzkich serc, w których dobro osoby, a nie pogoń za zyskiem jest wartością kluczową, ukierunkowującą nasze poszukiwania globalnego, powszechnego dobra wspólnego. Środowiska katolickie, którym bliska jest problematyka ochrony otaczającego nas świata oraz integralności stworzenia, z niecierpliwością wyglądają owego dokumentu, widząc w nim „zielone światło" dla chrześcijańskiej ekologii.

tłum. i opr. Grażyna Stanek-Czerny

papież-franciszke-800px

Gravatar
Kasper
cd.
Stworzenie potrzebuje mądrych, wrażliwych, skutecznych katolików oraz ich kreatywnego, cierpliwego, wytrwałego zaangażowania na rzecz "integralnej ekologii", dobra wspólnego, budowania solidarności z pozostającymi na marginesie. To idealna droga do świętości w XXI wieku.
Gravatar
Kasper
ekologia po chrześcijańsku?
Ja też jestem "podjarany" wizją tak ważnego dokumentu na temat mi bliski. Nie spodziewałem się, że myśleć o ekologii można tak głęboko, odpowiedzialnie i pozytywnie. Co ważne, ma to bardzo praktyczne przełożenie, "słów na czyny", a sama ekologia pisząc słowami "Zielonego pontifeksa" (Benedykta 16), jest "zadaniem wszystkich" wierzących, "bez wyjątku". Katolik musi być "Zielony". W sposób mądry. Wolny od ideologicznych naddatków. Gotowy do współpracy z wszystkimi ludźmi "dobrej woli", czyli tymi, którym się "chce chcieć" i nie są chorzy na współczesną chorobę obojętności, cynizmu, "zakopywania talentów" w imię doraźnych celów. Myślę, że nadchodzi czas, być może już jest, gdzie katolicy muszą przestać się tłumaczyć z ekologii. A praktycznie w nią włączyć, wnosząc swój oryginalny wkład, głęboko osadzony w etyce katolickiej. I swoją "franciszkańską" wrażliwość, przekonanie że KAŻDE życie jest święte, to dzikie i to nienarodzone.

1000 Characters left