• znicze
  • fratelli
  • przyroda
  • encyklika
  • Boska ziemia
  • MNIEJ – smogu, śmieci, bałaganu wokół nas! WIECEJ – czystego nieba, porządku, harmonii i piękna!
  • Konflikty o miejsca przyrodniczo cenne wg ankiety REFA
  • Ekologia to ważna część nauczania Kościoła – wywiad KAI z o. Stanisławem Jaromi
  • Zielone Słowa BOSKIEJ ZIEMI.To przewodnik porządkujący wzajemne relacje Kościoła katolickiego z tematyką ochrony przyrody, środowiska, klimatu i ekologii.

symetria-flora-maleKiedy spoglądamy na świat wyżej zorganizowanych zwierząt, widzimy, jak ważna w rozwoju ruchliwości i sprawności jest symetria. Dwoje oczu, dwoje skrzydeł, dwoje czułków. Ryby i owady, ptaki i gady. Jak się jest symetrycznym, łatwiej gonić i łatwiej uciekać. Łatwiej żerować, rozmnażać się, trwać jako gatunek. Symetria jest asymetrią podszyta – piłkę chwytamy w obie ręce, na spotkanie przyjaciela wyciągamy prawicę. Serce jest jedno, po lewej. Wątroba po prawej. Ta fizyczna, widzialna strona życia ma swój odpowiednik w przestrzeni życia duchowego, w przestrzeni myśli, moralności, kultury.

rytm-CC-maleRytm to swoisty szyfr i tajemnica życia. Zajmująca się rytmami chronobiologia wykazuje istnienie tych dobowych, miesięcznych i rocznych. Pokazuje związki rytmów materii żywej z rytmami astronomicznymi. Człowiek tworząc kulturę i technikę posługuje się rytmiczną zmiennością na miliony sposobów. Bo to nie tylko prąd zmienny w gniazdku i fale elektromagnetyczne jako nośnik wielu rodzajów komunikacji i sterowania. To także tajemnice kołysania się „tempo rubato" w utworach Chopina, uderzenia afrykańskich tam-tamów, czy rytmiczna muzyka młodzieżowych klubów - pisze Piotr Wojciechowski.

sunflower-200x133pxCzym bowiem są Przykazania, które Bóg dał Mojżeszowi na górze Synaj, jeśli nie potężnym zarysem systemu, uporządkowania? Czym są Błogosławieństwa wypowiedziane przez Jezusa na Górze Błogosławieństw jak nie częścią tej Nauki, która w przedziwny, pogłębiony sposób nakłada się na Przykazania dodając do nich drogowskazy dla nas? Ważne i pilne na wczoraj, na dziś, na tysiąclecia przed nami. Czy jednak nasze głowy mogłyby z tych mądrości korzystać, gdyby Bóg nie przeprowadził nas wcześniej przez całe epoki życia w przyrodzie, życia materialnego, biologicznego. Musieliśmy się uczyć praktycznie praw przyrody.

gory-sjChodzenie po górach, chodzenie w ciemności jaskiń, jak większość tak zwanych sportów ekstremalnych, przybliża człowieka do odczuwania, czym jest niepełnosprawność, bo zderza z barierami. Człowiek wie, co to jest być bezsilnym, pokonanym. W społeczności, która szanuje niedosłyszących i sparaliżowanych, mogą mieć szansę również ci, co chwilowo zasłabli, zachorowali, doznali zranienia fizycznego czy psychicznego. Dlaczego? Bo w takiej społeczności między ludźmi latają anioły. Bo zawsze ktoś pomoże zobowiązany przez prawo, albo natchniony przez miłość…

Bochen źle podzielonyJesień, pora gromadzenia zasobów, stawiania na półkach weków z kompotami, słoików powideł. Nie poślemy ich ani  do Somali ani do obozów uchodźców z Syrii. Ale to jest też czas, aby o głodzie i niedostatku więcej rozmawiać, czytać, myśleć, aby czuć się odpowiedzialnym za to, że bochen światowego chleba źle jest podzielony. Błogosławiony Jan Paweł II zostawił nam nakaz „wyobraźni miłosierdzia”. A Papież Franciszek tęskni, abyśmy byli „dla ubogich.”

 

Flickr.com/CC/aut. svimesA co myśleć o czasie nam danym – lato 2013? Czy jest zwykłym biegiem spraw, jeśli  dwa miliony obywateli kraju wyjeżdża, aby żyć za granicą, a na miejscu co czwarty młody człowiek jest bezrobotny, na wizytę u okulisty czeka się trzy miesiące, a zimę przetrzymało tylko dwie trzecie rodzin pszczelich. W rodzinach polskich katastrofalnie ubywa dzieci, a społeczeństwo przestaje czytać i kupować książki. Można przypuszczać – jesteśmy w katastrofie. Co robić? Jak to co? Starać się żyć normalnie, innego sposobu życia nie ma. Ratować co się da, jak to w katastrofie.

 

sarna-CC-H-Huynh-maleNapisane w latach siedemdziesiątych, a zebrane w tym tomie opowieści, eseje, gawędy to żarliwy głos w obronie zwierząt,  głos pełen  miłości, ale i roztropności. Leszek Prorok występuje jako uczeń św. Franciszka.  Braterstwo wobec zwierząt, bycie „psubratem”, pojmuje jako postawę zachwytu nad Stworzeniem i takiej odpowiedzialności ludzkiej, która rozwija wyobraźnię i tworzy system obowiązków egzekwowanych prawami sumienia. Zwierzęta w tych opowieściach czują, myślą, kochają, ale to ludzka wrażliwość umie odczytać i uszanować ich czucie, przywiązanie, wierność.

rys-male-punktwidokowyCoraz więcej ludzi mieszka w miastach. Coraz więcej jest okazji aby pracować pod dachem,  aby odpoczywać w czterech ścianach domu, kina. Kupować nie na targu, a w supermarkecie. Tak jakbyśmy uciekali spod nieba i zapominali, że widnokrąg jest naszym środowiskiem naturalnym. Widnokrąg – krąg dalekiego widzenia. Mam go w oczach z tylu wędrówek po Polsce. Pola i łąki, a daleko ciemne ściany lasów. Gdzieniegdzie daleka wieża kościoła. I dużo nieba nad głową. Bóg prowadzi człowieka w góry. Tam człowiek uczestniczy w wielkości. Wielkość uczy pokory, ale też podnosi. Opowiadają o tym biblijne Psalmy.

Gdy, będąc w podwarszawskich Laskach, dowiedziałem się o idei „Ogrodów św. Franciszka", zaraz przypomniał mi się stary park i ruina pałacu w Różance nad Bugiem. Myślę sobie, jak bardzo ucieszył by się Święty Franciszek, gdyby miejscowi wierni ogłosili to miejsce „Ogrodem Św. Franciszka” i gdyby wspólnie z władzą samorządową tchnęli nowego ducha w ten wspaniały zakątek Polski... W jednym z moich felietonów ekologicznych nawiązywałem do zdarzenia sprzed wielu lat - od opisu pewnego dziwnego spotkania  w górach. To  było spotkanie z wycieczką niewidomych w Tatrach, na Orlej Perci.