• warsztaty REFA
  • Ira Goldstein
  • encyklika
  • Boska ziemia
  • Cytat Franciszek
  • REFA zaprasza na warsztaty ekologii integralnej w Puszczykowie w Wielkopolskim Parku Narodowym oraz w Anielskich Ogrodach blisko Zielonej Góry!
  • Ekologia w Kościele - poznaj wyniki ankiety REFA!
  • Ekologia to ważna część nauczania Kościoła – wywiad KAI z o. Stanisławem Jaromi
  • Zielone Słowa BOSKIEJ ZIEMI.To przewodnik porządkujący wzajemne relacje Kościoła katolickiego z tematyką ochrony przyrody, środowiska, klimatu i ekologii.
  • Papieski plan na zmartwychwstanie po pandemii. Potrzebne jest zjednoczenie całej rodziny ludzkiej w poszukiwaniu zrównoważonego i integralnego rozwoju.

Człowiek jest mały wobec potęgi Natury - słaby, bezbronny, skazany na choroby i śmierć. Od momentu pojawienia się na Ziemi próbuje rozwiązać tajemnicę życia i uchronić się przed strasznym, które czyha na każdym kroku. Nie ma miejsca bezpiecznego. Wszędzie mogą dopaść człowieka złe moce. Czy jest na nie sposób? Czy można zmierzyć się i zapanować nad Naturą?

Stara drewniana chałupa w podzamojskiej wsi, z jedną - zachodnią - ścianą pozbawioną szalunku, właściwie nie wiadomo dlaczego. Ale większość chat w mojej wsi, tych starych chat tak właśnie wygląda. Pierwotnie pomalowane były na różne odcienie brązu, dziś już tylko niektóre zachowały ten kolor, ale zachodnia ściana zawsze świeci białością.

Otaczały wielką falista powierzchnią wioskę, w której się wychowałem. Na pierwszy rzut oka nic szczególnego - wszystkie takie same. Zagony i miedze, zboża i miedze, pastwiska i miedze. Różnią się chyba tylko rodzajem plantacji. Dla obcego może tak, dla przyjezdnego, zapewne tak, ale nie dla swoich. Swoi znają charakter każdego pola. Nazywają je odpowiednio do tego charakteru. Nazwy te są przekazywane synom przez ojców, wnukom przez dziadków, a ci wnukowie przekażą je dalej jeszcze - swoim wnukom. Takie choćby pola "na krzaku".

Najbiedniejszy w zjednoczonej Europie, ale jakże piękny region Wyżyny Lubelskiej. Tu ziemia porozcinana lessowymi wąwozami, dzikimi rzekami  rodzi piękne sosny, jodły i buki. Tu Królowa Polskich Rzek prowadzi tysiące ptasich rodzin, tu Bug meandruje granicą państwa. Tu przyjeżdżają miliony odkrywców Polski, gdzie słońce wschodzi nad wzniosłymi przybytkami modlitwy, kościołami, cerkwiami, synagogami, zamkami i pomnikami poległych. Krajobraz Lubelszczyzny to wiecznie kwitnące sady, kolorowe łąki, złociste łany zbóż. Piękno stworzone przez Boga, Przyrodę i Człowieka jest bezcennym darem, o którym należy mówić i którym należy się dzielić.

Zapraszamy do odwiedzenia szlaku św. Brata Alberta Chmielowskiego, biegnącego wśród pięknej przyrody Południoworoztoczańskiego Parku Krajobrazowego. Zaczyna się w Horyńcu, przy klasztorze Franciszkanów i biegnie obok leśnej kapliczki "na źródełkach", przez piękne lasy i wąwozy do Werchraty.

Albertyńskie pustelnie zaczęły powstawać od 1891 r. Jak mówił o nich Brat Albert: "Mieszkamy w najpiękniejszym zakątku Polski, napawamy się czarownymi widokami, oddychamy najzdrowszym powietrzem w nagrodę za to, że w najgorszych warunkach służymy najnieszczęśliwszym bliźnim". Najbardziej znana pustelnia powstała w Tatrach. Wędrując szlakiem z Kuźnic w kierunku słynnego Giewontu, czy Czerwonych Wierchów, z lewej strony odnajdziemy mały ogródek, zlewający się prawie z tatrzańskim lasem. Tam źródełko, w głębi drewniana chatka i niewielki, również drewniany, klasztor z kapliczką. To Kalatówki.