• RiabininCzas przemian i nawrócenia ekologicznego trwa nieustannie. Matka Ziemia i myślenie ekologiczne.
  • cop karuzela
  • cytat
  • encyklika karuzela
  • Boska ziemia
  • encyklika
  • Czas przemian i nawrócenia ekologicznego trwa nieustannie. Matka Ziemia i myślenie ekologiczne.
  • Przemówienie papieża Franciszka do uczestników spotkania „WIARA I NAUKA: W KIERUNKU COP26”
  • Ekologia encykliki Fratelli tutti
  • Zielone Słowa BOSKIEJ ZIEMI.To przewodnik porządkujący wzajemne relacje Kościoła katolickiego z tematyką ochrony przyrody, środowiska, klimatu i ekologii.
  • Ekologia to ważna część nauczania Kościoła – wywiad KAI z o. Stanisławem Jaromi

Warto czytać „Roślinny kabaret” R. Mabeya. Pisze o roślinach wszystkich krajów i kontynentów, ale patrzy na nie okiem Brytyjczka. Jest człowiekiem podróży, i to dalekich. Jest także człowiekiem społecznie zaangażowanym, przenika środowiska naukowe, nawiązuje artystyczne i literackie przyjaźnie, uczestniczy w akcjach ekologicznych, ale odkrywa też swoje osobliwe nastawienie do tematu: „każdy mój kontakt z roślinami utwierdzał mnie w przekonaniu, że mają one własny pomysł na życie.” Aby pokazać „roślinne myślenie”, „roślinny pomysł na byt” mnoży opisy roślin leczniczych, rzadkich, wyjątkowych, ozdobnych..

Kościół się zieleni – ogłaszają redaktorzy katolickiego pisma i publikują teksty, których autorami są abp Grzegorz Ryś, Krzysztof Wojciechowski, Paweł Średziński oraz rozmowę Zbigniewa Nosowskiego z o. Stanisławem Jaromi. Wszystko w dziale Wiara WIĘŹ nr 2 (672) 2018. „Ekologia to temat wymagający, trudny i kłopotliwy. W swojej integralnej wizji papież wzywa do nawrócenia ekologicznego, czyli do zmiany stylu życia, do zakwestionowania tego, co (jak nam się wydaje) z wielkim mozołem zdobyliśmy i zbudowaliśmy.” – mówi szef REFA i widać to w pozostałych tekstach.. Polecamy, zwłaszcza, że wywiad jest też dostępny online.

Łotwa i Laudato si'Szef REFA o. Stanisław Jaromi w dniach 28.05-1.06.2018 przebywał na Łotwie na zaproszenie tamtejszego Caritasu. W ramach przygotowania duchownych i wiernych do spotkania z Papieżem Franciszkiem, który przyjedzie na Łotwę 24 września br. wygłosił szereg wykładów, katechez i kazań o jego nauczaniu. Był też gościem 45-minutowego programu w Radiu Maryja. W podróży, jako przewodnicy i tłumacze towarzyszyli mu Weronika i Elgars Felcisowie, polsko-łotewskie małżeństwo ekologów i zaangażowanych katolików. Zamieszczamy relację autorstwa Weroniki Felcis zilustrowaną zdjęciami różnych autorów.

Czy warto wyłączyć dziś ekologię ze sporu politycznego? Czy konserwatyści mogą stać się na powrót „eko”, a może w ogóle nie jest już możliwa „ekokonserwa”? Co zmiana podejścia do spraw środowiska mówi o współczesnych paradygmatach, a także jak odbudować konsensus wokół spraw fundamentalnych?.. takie pytania stawiają sobie autorzy internetowego tygodnika polskich konserwatystów „Teologia Polityczna Co Tydzień” nr 108 opublikowanego w kwietniu 2018. Dowiedzmy się zatem czy ekologia to ważny problem, z jakim nasze pokolenie musi się zmierzyć czy tylko lewackie fanaberie? I co konkretnego konserwatyści proponują?..

Dlaczego bezlitosna współczesność nie chce szanować tego, że ludzkie ciało, ludzką fizjologię uformowały miliony lat ewolucji?.. nie chce też szanować tego, że podstawowe ludzkie chcenia, odruchy, więzi uformowały dziesiątki tysięcy lat życia plemiennego i rodzinnego? Dlaczego chce dostosować każdą z nas i każdego z nas do potrzeb rynku, do praw polityki? – pyta w swym kolejnym ważnym tekście Piotr Wojciechowski i zaprasza do pokornego uznanie duchowości tego, co duchowe i materialności tego, co materialne, do szacunku dla praw moralności i natury oraz do postawy pielgrzyma idącego szlakiem Wielkich Pielgrzymów.

Archidiecezja katowicka jest ważnym aktorem na scenie szczytu klimatycznego. Nie jesteśmy organizatorami, ale będziemy obecni. Watykan oczekuje od Episkopatu Polski, że przed konferencją ONZ wyda stosowny list pasterski. Przedstawiłem to na zebraniu KEP i zobowiązałem się do przygotowania projektu listu. Jeszcze przed grudniem – może w kontekście wspomnienia św. Franciszka – wypowiemy się w tej sprawie, aby także ludziom niezwiązanym z Kościołem, którzy przybędą na grudniową konferencję powiedzieć, że także w kwestiach ekologicznych Kościół w Polsce nie jest biernym obserwatorem rzeczywistości, lecz jest ważnym uczestnikiem debaty.

tempo zycia 200pxAby móc pracować, trzeba umieć wyrzucać zbędne papiery. Ktoś, kto pisze, w naturalny sposób przyciąga do siebie książki, czasopisma, pliki komputerowych wydruków, listy, pamiątkowe zaproszenia. To wszystko grozi mu zaduszeniem, dlatego trzeba przekopywać, selekcjonować i wyrzucać. W tym trudzie natrafiłem ostatnio na plik gazet sprzed dziesięciu lat. Chciałem wyrzucić i zatrzymałem się. Trafiłem na wycinek z „Dziennika” z maja 2007 roku. To, co przeczytałem niżej, za aktualne w najwyższym stopniu...

W wydawanym w Moskwie katolickim magazynie „Brat Słońce” ukazał się cykl artykułów o chrześcijańskiej ekologii z encykliką Laudato si’ i o. Stanisławem Jaromi w rolach głównych. Materiał zawiera tekst naszego szefa o eko-encyklice, wywiad z nim oraz materiały warsztatowe REFA: Credo chrześcijańskiego ekologa i projekt 3-dniowych zajęć o nadkonsumpcji. Mamy nadzieję, że nasze 10 pomysłów jak myśleć o najważniejszych problemach ekologicznych po chrześcijańsku oraz propozycja aby w trzech kolejnych dniach zbadać wpływ naszych zachowań na degradację ekologiczną świata również po rosyjsku mocno wzywają do zmiany stylu życia.

jaka ekologia 200pxOd dwudziestu pięciu lat pisuję o ekologii w miesięczniku katolickim. Od kilku już lat współpracuję z franciszkańskim portalem internetowym związanym z REFA. Wiem na szczęście, że wiele Pań Czytelniczek czytało mnie w „Liście do Pani” pilnie i oceniało życzliwie. Niewiele wiem o tym, czy czytają mnie w Internecie, jak mnie oceniają. Stawiam sobie jednak pytanie – jak to pisanie o ekologii mnie samego zmieniło? To oczywiste – musiałem się wiele nauczyć, niejedno przeczytać. Musiałem przemyśleć wiele spornych spraw, musiałem się martwić ekologicznymi katastrofami, musiałem się przerażać niejedną prognozą...

Papież Franciszek w encyklice Laudato si’ używa słowa „sumienie” pięciokrotnie, ale bez żadnego przymiotnika. Człowiek bowiem posiada jedno sumienie i to jedno sumienie wystarczy, by osądzać jego relacje z całym światem! Czy zatem możemy mówić o sumieniu „ekologicznym”? – pyta dr Anita Ganowicz-Bączyk, etyk środowiskowy z Instytutu Ekologii i Bioetyki UKSW. Warto poznać jej odpowiedź oraz zachętę do kształtowania etycznej wrażliwości człowieka, naszego systemu wartości i norm, wyobraźni ekologicznej, duchowości i całościowego ujmowania osoby ludzkiej w wymiarze biologicznym, psychicznym i duchowym.

malowidla naskalne maleW jaskiniach Hiszpanii i Południowej Francji zachowały się najstarsze wizerunki zwierząt – dzieło ludzi z epoki kamiennej. Od tego czasu gatunkowi ludzkiemu towarzyszy działanie polegające na szukaniu sposobu, aby piękno przyrody uchwycić, powtórzyć, utrwalić. Aby w jakimś skrócie zamknąć wielkie siły przyrody i kosmosu. Tymczasem z języka ekologii zostały wyrugowane kategorie piękna i dobra. Myśli i mówi się o stratach, zagrożeniach, szkodliwości. Musi wrócić ekologia, która zachwyca się. Nauka da wtedy narzędzia a wzruszenie i wiara uruchomią wole działania...

Cała rzeczywistość jest wielkim śladem Boga

Ks. Prof. Michał Heller o ewolucji i relacji religia – nauka

W Średniowieczu Kościół był jedynym mecenasem nauki, w tym nauk przyrodniczych. Zresztą nie było ścisłego rozgraniczenia zagadnień filozoficznych i przyrodniczych. W czasach nowożytnych ta funkcja wyślizgnęła się z Kościołowi z ręki. Z jednej strony dobrze się stało, z drugiej źle. Może dobrze, gdyż badanie przyrody nie jest zadaniem Kościoła, a z drugiej strony, stracił on kontakt z jednym z najbardziej żywotnych włókien ogólnoświatowej kultury. Pod tym względem powinno się więcej zrobić w Kościele, niż się działa. W ostatnich dziesiątkach lat jest pod tym względem lepiej. Wpływ na to miał też pozytywizm, który odpowiada za budowanie bariery między nauką a religią. Złożyło się na to także wiele innych rozmaitych przyczyn. Trzeba wspomnieć o dużych zasługach naszego papieża Jana Pawła II na rzecz budowania relacji między nauką i religią. Papież Polak dobrze rozumiał ducha nauk.

Bardzo lubię tradycyjną doktrynę (sięgającą św. Augustyna), która głosi, że Bóg istnieje w wieczności, tzn. w wiecznym teraz, poza czasem. Jeżeli tak, to w Jego oczach ewolucja nie układa się w łańcuch kolejnych zdarzeń, błądzących po nieokreślonej przestrzeni, lecz stanowi całość daną w jednym oglądzie, jeden obraz.

Z ks. prof. Michałem Hellerem rozmawia Marek Zając

Od czasów św. Augustyna istniała w Kościele tradycja, która pozytywnie oceniała możliwość pogodzenia myśli chrześcijańskiej z ewolucyjną wizją przyrody. W XIX wieku, bezpośrednio po śmierci Darwina, wielu teologów łączyło wiarę w Boga z ewolucjonizmem. Twierdzili, że Bóg objawia Swą moc stwórczą w ewolucyjnych przemianach; nie ma mowy o konflikcie między Księgą Przyrody i Księgą Pisma, jeżeli tylko poprawnie rozumie się różnice języków, w jakich napisano obie Księgi.

Stanowisko Rady Naukowej Konferencji Episkopatu Polski wobec ewolucji

1. Zagadnienie ewolucji staje się dzisiaj na nowo przedmiotem sporów i dyskusji. Z jednej strony pewne środowiska ateistyczne usiłują zastępować chrześcijańską naukę o stworzeniu ideologicznym, materialistycznym ewolucjonizmem. Działania te mają niezwykle szeroki zasięg: od głoszenia „przypadku” jako źródła wszystkiego, co istnieje, przez przyjęcie „ślepych sił natury” (dobór naturalny, konkurencja, tzw. teoria „samolubnego genu”), jako wyłącznych sił sprawczych w procesach ewolucyjnych, aż po neoliberalną gospodarkę bezlitosnej konkurencji i eliminacji słabszych oraz programy wychowawcze usuwające Boga ze sfery życia człowieka i wiążące nas wyłącznie ze światem natury. Po drugiej stronie stoją przedstawiciele fideistycznego kreacjonizmu, którzy interpretują dosłownie biblijne opowiadanie o stworzeniu świata. Ustalają oni wiek ziemi na kilka tysięcy lat oraz uznają istnienie jedynie tej liczby gatunków, które zostały powołane do życia na początku i nie ulegają żadnym zmianom ewolucyjnym. Na tej podstawie kwestionują nauczanie o ewolucji w szkole. Jest rzeczą oczywistą, że zastąpienie wiary w Stwórcę materialistycznym ewolucjonizmem jest dla chrześcijanina nie do przyjęcia. Ale także fundamentalistyczny kreacjonizm nie jest zgodny z nauką katolicką.

To, w jakim stylu spędzimy Święta ma kolosalne znaczenie! To, ile śmieci pozostawimy po sobie w tych dniach, jest ważne dla Ziemi. To, jakie produkty wybierzemy z półki sklepowej ma znaczenie dla świata. Nie możemy pozwolić, by Święta Bożego Narodzenia były czasem nieokrzesanej konsumpcji. Minęły czasy niewinnej konsumpcji. Nie można się cieszyć w pełni, wiedząc, że nasz styl życia zbliża świat do katastrofy i przyczynia się do pogłębienia nieludzkich systemów produkcji wyzyskując człowieka i ekosystemy. Przygotowaliśmy 15 praktycznych propozycji na okres świątecznych przygotowań i Boże Narodzenie.

Czy można wydobywać węgiel za każdą cenę? - pytał przy okazji święta św. Barbary, patronki górników abp Wiktor Skworc - Za cenę ludzkiego życia, zawsze narażanego, kiedy wchodzi się coraz głębiej w skorupę ziemi, w przestrzeń nieobliczalnych żywiołów? Za cenę degradacji zdrowia człowieka i środowiska czy za cenę szkód górniczych?.. Zapominając nieraz o solidarności i obowiązku troski o wspólny dom, jakim jest nasza planeta… Mówił też o smogu, globalnym ociepleniu, energetycznym ubóstwie, adwentowym czuwaniu i ekologicznym nawróceniu. U nas pełny tekst jego barbórkowego kazania.

Horodło rzeka PWmalePunktem wyjścia do rozważań o ekologicznym znaczeniu nazw miejscowych, o ich emocjonalnym walorze stał się „Atlas lądów niebyłych; Największe mity, zmyślenia i pomyłki kartografów”, dzieło Edwarda Brooke-Hitchinga – wydane ostatnio w Polsce. Przy okazji dotykam sprawy subtelnej i mało w nauce docenianej – osobistego stosunku badacza do przedmiotu badań. Czy technolog drewna może pokochać rysunek słoi w dębowej desce? Czy mogą petrografa uwieść mikroskopowe obrazy cienkich płytek granitu? To się zdarza, ale naukowcy nie przyznają się do tego.

jan szycie dżdżo200pxCzyli o: Dżdżownicy, Oszczędności, Miłości i Skarbie Państwa – Co te wszystkie dobra mają wspólnego z ekologią a właściwie sozologią? Jak zwykły dzień może stać się niezwykły i bardziej kolorowy? - pyta Jan Kocieniewski, architekt krajobrazu, rzemieślnik i REFowiec. Daje przykład, co można zrobić ze starymi ubraniami i pisze, jak maskotka dla ukochanej córki stała się pretekstem do przemyśleń o ważnych problemach. Np. o tym, co jest dobrem narodowym, które warto chronić za wszelką cenę. I co nas pozytywnie "napędza" do robienia dobrych rzeczy: rodzinnych, prospołecznych i proekologicznych.

conflict CC0Czy „pokój ekologiczny” – stan harmonii i równowagi między człowiekiem a środowiskiem potrzebuje niepokoju, waśni, sporu między ludźmi? A jeśli tak, jaki to ma być styl dysputy, jej duch. Jako przykład polemisty pełnego dobrej woli, przypominam Pawła Zawadzkiego, awanturnika w imię „pokoju ekologicznego”. - pisze Piotr Wojciechowski. Nasz cudowny Papież Franciszek zakrzyknął do młodych w Rio, aby szli na ulice robić raban w sprawie miłości bliźniego i aktualności Ewangelii. Idąc za tym wskazaniem – trzeba robić raban o sprawy ekologiczne. Spór jest potrzebny, milczenie sprzyja zaniedbaniom, apatii i obojętności.