• Karuzela e learning2
  • slajd szkola liderow 2019
  • slajd smog
  • slajd sarny
  • slajd rolnictwo spol
  • Zapraszamy Cię do udziału w kursie internetowym ekologii integralnej Szkoły liderów ekologii integralnej REFA!
  • Chcesz współtworzyć ruch chrześcijan zaangażowanych w kwestie ekologiczne? Widzisz konieczność działania w swoim środowisku i potrzebujesz inspiracji?
  • Dwa słowa są dziś słyszane głośniej niż inne, budzą mocniejsze emocje. Obydwa wzięte z angielskiego. Pierwsze oznacza najbardziej aktualny problem ekologiczny, drugie równie wielki problem z dziedziny moralności i komunikacji społecznej.
  • Słuchając kolejnych wypowiedzi dotyczących ochrony przyrody, zwykły obywatel często ma wrażenie, że, w toczącej się dyskusji, postrzegany jest jedynie jako element szkodzący przyrodzie. Używane słownictwo potęguje wrażenie oderwania interesów ludzkich i przyrodniczych, poprzez co część społeczeństwa z rezerwą przyjmuje apele o działania na rzecz środowiska. Odpowiedzią może być ekologia integralna.
  • Coraz więcej w nas zainteresowania skąd pochodzi żywność, którą wrzucamy do koszyka. Zwracamy uwagę na etykiety, pytamy o producenta, zastanawiamy się nad drogą, jaką nasze jedzenie przebyło. Jednym z modeli wytwarzania i dostarczania żywności ze znanego źródła jest Rolnictwo Wspierane przez Społeczność.

Wokół organizmów modyfikowanych genetycznie trwa od dłuższego czasu burzliwa dyskusja społeczna. Zewsząd jesteśmy bombardowani argumentami zwolenników GMO, często docierają do nas informacje o tym, że organizmy te nie zagrażają naszemu zdrowiu ani środowisku. W odpowiedzi na agresywny lobbing pro-GMO, oraz na rosnące zagrożenie wprowadzeniem tego typu organizmów w Polsce, została powołana Koalicja Polska Wolna od GMO, która zorganizowała 24 IV 2008 na Jasnej Górze spotkanie modlitewne połączone z konferencją 'Polska wolna od GMO. Etyczny aspekt wprowadzania GMO do polskiego rolnictwa'.

 

Spotkanie rozpoczęło się Mszą Świętą w kaplicy Cudownego Obrazu. Dalszą cześć spotkania moderował o. Stanisław Jaromi OFMConv, przewodniczący REFA. Rozpoczął odczytaniem listu Krajowego Duszpasterza Rolników bpa Jana Styrny. Konferencję w imieniu Koalicji otworzył dr Marek Kubara. Wprowadzając uczestników w temat przypomniał, że naród Polski od wieków wszelkie swoje problemy składa u stóp Najświętszej Marii Panny Częstochowskiej, i tak dzieje się również w tym wypadku. Uzasadniony jest zatem wybór Jasnej Góry na miejsce konferencji. Zacytował również nauczanie papieża Jana Pawła II dotyczące konieczności zachowania Ziemi dla przyszłych pokoleń. Jako że konferencja odbywała się w Sali Papieskiej, jeszcze wiele razy tego dnia przywoływane były słowa Karola Wojtyły.

Jako pierwszy z referentów wystąpił o. dr Jerzy Kielecki z jasnogórskiego klasztoru paulinów mówiąc na temat 'Czyńcie sobie ziemię poddaną. Jak etycznie gospodarować ziemią?'. Ukazał nowe zadania, jakie przed etyką stawia współczesność i podkreślił konieczność wdrażania ekoetyki. Wskazał też potrzebę ochrony życia we wszelkich jego formach oraz pokrótce przypomniał ideę zrównoważonego rozwoju. Co ważne, stwierdził, że aby właściwie patrzeć na omawiane tu aspekty, nie trzeba być człowiekiem wierzącym - wystarczy żyć w prawdzie.

Zagrożenia związane z wprowadzeniem upraw roślin transgenicznych przybliżyła prof. Magdalena Jaworska, entomolog i mikrobiolog z krakowskiego Uniwersytyetu Rolniczego. Jak sama powiedziała, przekazała te informacje z punktu widzenia rolnika. Przedstawiła niektóre argumenty zwolenników GMO, po czym wykazała ich niesłuszność. Usłyszeliśmy także informacje na temat roślin GM i ich wpływu na środowisko. Na koniec prof. Jaworska stwierdziła, że nie mamy wiedzy pozwalającej stwierdzić, że możliwa jest koegzystencja roślin modyfikowanych z 'czystymi'. Co prawda postęp nauki jest nieunikniony, należy jednak - we własnym interesie wstrzymać się z wprowadzaniem upraw tego typu. Jak powiedziała pani profesor - 'Nie jest to nasz interes narodowy'.

Stanowcze wystąpienie dra Zbigniewa Hałata 'GMO - zagrożenie dla zdrowia i życia' z pewnością niejednej osobie zapadło w pamięć. Wg dra Hałata, podstawowymi zagrożeniami, jakie niesie GMO są: alergie, wzrost odporności na antybiotyki oraz toksyczność pewnych związków, produkowanych przez te rośliny. Jak usłyszeliśmy, nawet niewielkie ilości GMO w pożywieniu mogą stać się przyczyną zwiększonej odporności na antybiotyki, a co za tym idzie, utrudnień w leczeniu wielu chorób. Z kolei wdychanie pyłku roślin modyfikowanych może być przyczyną alergii. Brak jest dobrych modeli zwierzęcych, więc alergenność GMO sprawdza się niejako na ludziach, wprowadzając je do uprawy.

GMO jako największy problem etyczny w historii nauki przedstawił prof. Stanisław Wiąckowski, profesor ekologii i ochrony środowiska. Zwrócił uwagę na wykorzystywanie do manipulacji genetycznych niebezpiecznych wirusów, a także na problem poziomego transferu genów poprzez pyłki roślin modyfikowanych. Jego zdaniem nasza wiedza na temat GMO ciągle jest jeszcze za mała, by wprowadzać je do uprawy. Wskazał także na korupcję obecną w świecie nauki, na niedopuszczanie do głosu niezależnych badaczy i zatajanie niekorzystnych wyników badań.
Jak stwierdził, ideą wprowadzenia GMO jest zmonopolizowanie światowego rynku na żywność, leki itp. Na koniec nazwał organizmy modyfikowane niekontrolowanym, kosztownym eksperymentem.

W czasie przerwy można było spróbować chleb wypieczony w tradycyjny sposób oraz inne ekologiczne produkty przywiezionych przez rolników.
W drugiej części konferecji jako pierwszy wystąpił sir Julian Rose, prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi. Mówiąc na temat nasion GM zaakcentował zniewolenie rolników i ich uzależnienie się od koncernów oferujących modyfikowane nasiona. Są oni - wg sir Rose - ofiarami szalbierczych praktyk, stąd nierzadkie są samobójstwa farmerów gdy nie stać ich na ponowny zakup nasion modyfikowanych.
Sir Rose wyraził głębokie przekonanie, że jako naród jesteśmy zdolni do przeciwstawienia się GMO, do wykorzystania szansy na zachowanie bioróżnorodności i środowiska nieskażonego modyfikowanymi organizmami.

W kolejnym wystąpieniu Paweł Połaniecki, niezależny ekspert Koalicji, nakreślił konieczność jasnego, jednoznacznego sprzeciwu wobec GMO. Jego zdaniem nie ma sfery życia ludzkiego, na która tego typu uprawy nie miałyby wpływu. Rozszyfrował także skrót GMO jako God Move Over, czyli 'Boże odsuń się' - produkując organizmy modyfikowane człowiek chce niejako próbuje odgrywać rolę Stwórcy. Stwierdził również, że nie ma żadnego uzasadnienia dla wprowadzania GMO.

Około godziny 15:00 wspólnie odmówiliśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego.
Po niej nastąpiła prelekcja o. Stanisława Jaromiego OFMConv, pt. 'Manipulacje genetyczne - nowy grzech?'. Ojciec odwołał się do wypowiedzi bpa Gianfranco Girotti OFMConv, w której stwierdził on, że 'pojawiają się obszary nowych grzechów indywidualnych i społecznych, przede wszystkim w obszarze bioetyki.' O. Jaromi przestrzegł przed nadinterpretacją tych słów, jakiej dokonały media, pisząc o 'nowych 7 grzechach śmiertelnych'. Mimo to stwierdził, że śmiało można powiedzieć, że człowiek obraża Boga nie tylko wtedy gdy kradnie czy oszukuje, ale także gdy przeprowadza wątpliwe moralnie eksperymenty lub pozwala na modyfikacje genetyczne ingerujące w naturę człowieka. Padło również parę niewygodnych pytań na temat GMO, których konkluzja była oczywista - przeciwstawienie się tego typu manipulacjom genetycznym jest wyrazem troski o dobro wspólne. Jest to sprawa dotycząca nas wszystkich, a nie tylko rolników czy ogrodników, jak powiedział o. Stanisław.

Kolejne prelegentki, panie Edyta Jaroszewska (EKOLAND) oraz Danuta Pilarska (prezes KZZ Rolników Ekologicznych św. Franciszka 'SerceEKOZiemi') podkreślały, że moralnym obowiązkiem rolników jest produkcja żywności zdrowej i ekologicznej - zgodnie z oczekiwaniami konsumentów. Szansą dla Polski pod względem ekonomicznym nie jest produkcja żywności taniej, ale wolnej od GMO, ponieważ w krajach, w których już wprowadzono transgeniczna roślinność, niedługo nie będzie dostępu do żywności tego rodzaju. Jak powiedziała pani Pilarska, gdy raz wprowadzi się GMO, nie da się ich później usunąć ze środowiska. Kończąc swoje wystąpienie, panie odczytały modlitwę rolnika oraz modlitwę za rolników.

Następnie pani Jadwiga Łopata Goldmana przedstawiła prezentację na temat ponowienia propozycji wprowadzenia 10 letniego moratorium na GMO w Polsce i w całej UE. Wskazała, jak wiele jest obecnie zatwierdzonych przez Unię Europejską roślin GM. Przypomniała pokrótce zagrożenia, jakie niosą ze sobą takie uprawy oraz podała przykłady państw, w których - mimo iż należą do UE - udało się nie wprowadzić GMO. Stwierdziła również że współistnienie roślin modyfikowanych i 'czystych' nie jest możliwe, zatem jedynym sposobem na zachowanie naturalnego środowiska jest wprowadzenie całkowitego moratorium na GMO.

Koalicja przygotowała deklarację na ten temat, w której czytamy m. in.: 'Wzywamy rząd Rzeczpospolitej Polskiej oraz rządy pozostałych państw UE i Komisje Europejską do uszanowania głosu większości swoich wyborców poprzez wstrzymanie wszelkiego importu i sprzedaży żywności i pasz z GMO oraz natychmiastowego wprowadzenia bezwzględnego zakazu upraw genetycznie modyfikowanych nasion i roślin.'
W deklaracji znajdziemy również żądanie wprowadzenia 10 letniego moratorium na GMO, podczas którego należy prowadzić badania w celu wykazania całkowitego bezpieczeństwa GMO. Jeśli się to nie uda w ciągu 5 lat, następne 5 lat należny poświecić na usunięcie ze środowiska skażenie organizmami modyfikowanymi.
Treść deklaracji została odczytana, a następnie przyjęta przez aklamację.

O tym, że temat jest szeroki, i praktycznie nie do omówienia w tak krótkim czasie, świadczyły liczne wystąpienia osób z sali.
Spotkanie zakończyła krótka modlitwa, poprowadzona przez o. S. Jaromiego.

Radykalnych zwolenników GMO na sali raczej nie było. Zaryzykuję stwierdzenie, że znajdowały się tam niemal wyłącznie osoby, będące przeciwnikami GM. Można więc zadać sobie pytanie, czy spotkanie to nie było wyważaniem otwartych drzwi. Otóż, wbrew pozorom, nie. Wiele osób co prawda czuje, że idea takich manipulacji genetycznych kłóci się z pojęciem moralności i etyki, ale brak im sprecyzowanych argumentów, by to uzasadnić. Nie są często w stanie dowieść swoich racji w rozmowie. A przecież, jak to było wielokrotnie podkreślane, świadomość społeczna w kwestii GMO jest niezwykle ważna. Konferencja na Jasnej Górze dała więc jego uczestnikom coś bardzo cennego - jasne argumenty przeciw modyfikacjom genetycznym, zarówno z dziedziny ekologii, biologii, medycyny jak i etyki czy ochrony środowiska. Miejmy więc nadzieję, że spotkanie to przyniesie owoce oraz pozwoli jeszcze bardziej uwrażliwić społeczeństwo na niebezpieczne igraszki z kodem genetycznym.

 

A.B.

1000 Characters left