• slajd ziemia
  • slajd malowidla
  • slajd węgiel
  • slajd konserwatywni ekolodzy
  • slajd amazonia1
  • Świat stworzony jest milczącym świadkiem oziębienia miłości; ziemia jest zatruta przez odpady, wyrzucane niedbale i dla interesu; morza, które także są zanieczyszczone, muszą, niestety, kryć szczątki licznych rozbitków przymusowych migracji... - pisze papież w orędziu na Wielki Post.
  • Z języka ekologii zostały wyrugowane kategorie piękna i dobra. Myśli i mówi się o stratach, zagrożeniach, szkodliwości. Musi wrócić ekologia, która zachwyca się. Nauka da wtedy narzędzia a wzruszenie i wiara uruchomią wole działania...
  • Czy można wydobywać węgiel za każdą cenę? - pyta abp Wiktor Skworc. Nawet - za cenę ludzkiego życia, zawsze narażanego, kiedy wchodzi się coraz głębiej w skorupę ziemi... Za cenę degradacji zdrowia człowieka i środowiska czy za cenę szkód górniczych?...
  • Ekologia i konserwatyzm w perspektywie Zielonej filozofii Rogera Scrutona były tematem ważnej debaty na KUL. Co na temat tej książki i encykliki Laudato si' mówią jej uczestnicy?...
  • Mocna katecheza społeczno-ekologiczna i przesłanie encykliki Laudato si’ towarzyszyło pielgrzymce Papieża Franciszka w Peru. Szczególne były jego spotkania z mieszkańcami Amazonii. Prezentujemy przesłanie papieskie dla mieszkańców Amazonii...

Stanowisko Rady Naukowej Konferencji Episkopatu Polski wobec ewolucji

1. Zagadnienie ewolucji staje się dzisiaj na nowo przedmiotem sporów i dyskusji. Z jednej strony pewne środowiska ateistyczne usiłują zastępować chrześcijańską naukę o stworzeniu ideologicznym, materialistycznym ewolucjonizmem. Działania te mają niezwykle szeroki zasięg: od głoszenia „przypadku” jako źródła wszystkiego, co istnieje, przez przyjęcie „ślepych sił natury” (dobór naturalny, konkurencja, tzw. teoria „samolubnego genu”), jako wyłącznych sił sprawczych w procesach ewolucyjnych, aż po neoliberalną gospodarkę bezlitosnej konkurencji i eliminacji słabszych oraz programy wychowawcze usuwające Boga ze sfery życia człowieka i wiążące nas wyłącznie ze światem natury. Po drugiej stronie stoją przedstawiciele fideistycznego kreacjonizmu, którzy interpretują dosłownie biblijne opowiadanie o stworzeniu świata. Ustalają oni wiek ziemi na kilka tysięcy lat oraz uznają istnienie jedynie tej liczby gatunków, które zostały powołane do życia na początku i nie ulegają żadnym zmianom ewolucyjnym. Na tej podstawie kwestionują nauczanie o ewolucji w szkole. Jest rzeczą oczywistą, że zastąpienie wiary w Stwórcę materialistycznym ewolucjonizmem jest dla chrześcijanina nie do przyjęcia. Ale także fundamentalistyczny kreacjonizm nie jest zgodny z nauką katolicką.

Od czasów św. Augustyna istniała w Kościele tradycja, która pozytywnie oceniała możliwość pogodzenia myśli chrześcijańskiej z ewolucyjną wizją przyrody. W XIX wieku, bezpośrednio po śmierci Darwina, wielu teologów łączyło wiarę w Boga z ewolucjonizmem. Twierdzili, że Bóg objawia Swą moc stwórczą w ewolucyjnych przemianach; nie ma mowy o konflikcie między Księgą Przyrody i Księgą Pisma, jeżeli tylko poprawnie rozumie się różnice języków, w jakich napisano obie Księgi.

Religia, nauka i środowisko - to hasło wywoławcze dialogu inicjowanego przez kościoły chrześcijańskie. Jest to również temat "pływających kongresów" organizowanych od wielu lat pod patronatem Patriarchy Ekumenicznego Bartłomieja I. Dziesięć lat temu kongres zakończył się w Wenecji podpisaniem przez Patriarchę i Ojca Świętego Jana Pawła II deklaracji o ochronie stworzenia. Napisali tam m.in. „nie­pokoją nas negatywne skutki, jakie niesie dla ludzkości i całego stworzenia zniszczenie podsta­wowych zasobów naturalnych, takich jak woda, po­wietrze i ziemia, będące wynikiem ekonomicznego i technicznego postępu, który nie uznaje ograniczeń ani się z nimi nie liczy. Wszechmogący Bóg zapragnął stworzyć świat pe­łen piękna i harmonii; takim go też uczynił, a każda cząstka stworzenia jest wyrazem Bożej wolności, mądrości i miłości”.

Bardzo lubię tradycyjną doktrynę (sięgającą św. Augustyna), która głosi, że Bóg istnieje w wieczności, tzn. w wiecznym teraz, poza czasem. Jeżeli tak, to w Jego oczach ewolucja nie układa się w łańcuch kolejnych zdarzeń, błądzących po nieokreślonej przestrzeni, lecz stanowi całość daną w jednym oglądzie, jeden obraz.

Z ks. prof. Michałem Hellerem rozmawia Marek Zając

Ks. prof. Józef Marceli Dołęga, wybitny filozof, sozolog, twórca polskiej szkoły ekologii humanistycznej zmarł w styczniu 2014 r. W Warszawie w listopadowej atmosferze jego uczniowie, współpracownicy i przyjaciele spotkali się przy okazji konferencji naukowych na UKSW i SGGW, aby go wspominać i podsumować jego dzieło życia.
27 listopada 2014 jego macierzysty Instytut Ekologii i Bioetyki na UKSW w Warszawie zorganizował konferencję naukową pt. Filozofia zrównoważonego rozwoju. Następnego dnia na SGGW odbyła się konferencja Zasady – Wierność – Wartości. O sztuce życia wg ks. prof. Józefa Marcelego Dołęgi i prof. Andrzeja Grzegorczyka.