• slajd szkola
  • slajd szkola liderow 2019
  • slajd smog
  • slajd sarny
  • slajd post 2019
  • slajd rolnictwo spol
  • Szkoła liderów ekologii integralnej REFA zaprasza na kolejne spotkanie! Weekendowe warsztaty odbędą się w Kielcach w dniach 16-17 marca 2019 r.
  • Chcesz współtworzyć ruch chrześcijan zaangażowanych w kwestie ekologiczne? Widzisz konieczność działania w swoim środowisku i potrzebujesz inspiracji?
  • Dwa słowa są dziś słyszane głośniej niż inne, budzą mocniejsze emocje. Obydwa wzięte z angielskiego. Pierwsze oznacza najbardziej aktualny problem ekologiczny, drugie równie wielki problem z dziedziny moralności i komunikacji społecznej.
  • Słuchając kolejnych wypowiedzi dotyczących ochrony przyrody, zwykły obywatel często ma wrażenie, że, w toczącej się dyskusji, postrzegany jest jedynie jako element szkodzący przyrodzie. Używane słownictwo potęguje wrażenie oderwania interesów ludzkich i przyrodniczych, poprzez co część społeczeństwa z rezerwą przyjmuje apele o działania na rzecz środowiska. Odpowiedzią może być ekologia integralna.
  • Ekologia jest głównym przesłaniem tegorocznego papieskiego przesłania na Wielki Post. Franciszek przypomina, że post uczy zmieniać nasz stosunek do innych i do stworzeń. Odejścia od pokusy "pożerania" wszystkiego, by zaspokoić własną chciwość.
  • Coraz więcej w nas zainteresowania skąd pochodzi żywność, którą wrzucamy do koszyka. Zwracamy uwagę na etykiety, pytamy o producenta, zastanawiamy się nad drogą, jaką nasze jedzenie przebyło. Jednym z modeli wytwarzania i dostarczania żywności ze znanego źródła jest Rolnictwo Wspierane przez Społeczność.

W czasie swego pobytu w Paryżu w związku ze szczytem klimatycznym szef naszego portalu o. Stanisław Jaromi udzielił kilku wywiadów dla różnych mediów. U nas publikujemy fragmenty rozmowy jaką przeprowadził z nim ks. Aleksander Pietrzyk SAC dla wydawanego we Francji po polsku „Głosu katolickiego”. Oto niektóre z pytań: po co taki show? Jak łączyć ekologię z etyką? Gdzie odnaleźć przesłanie encykliki Laudato si' w tych trudnych negocjacjach?... 

Co Ojca sprowadziło do Paryża?

W Paryżu uczestniczyłem w pierwszym tygodniu obrad szczytu klimatycznego ONZ jako obserwator. Mam wrażenie, że właśnie tutaj świat próbuje się zmierzyć z dwoma najtrudniejszym wyzwaniami współczesności: kryzysem społecznym związanym z licznymi uchodźcami w bogatych krajach oraz z kryzysem ekologicznym i gospodarczym związanym ze skutkami zmian klimatycznych. Obie sprawy, czy nam się to podoba czy nie, dotyczą nas wszystkich. Obie są trudne i skomplikowane. W obu też (trzeba to jasno powiedzieć) stanowisko świata polityki i biznesu różni się od stanowiska Kościołów chrześcijańskich.

Po co taki show?

W mediach może to wyglądać na show, ale na sali obrad czy przy stole negocjacyjnym to ciężka praca wypracowania porozumienia wiążącego dla prawie 200 krajów świata - porozumienia, które pomoże powstrzymać skutki zmian klimatycznych a którego wdrażanie trzeba sfinansować. Widząc sprzeczne interesy i lobbing licznych uczestników szczytu widać, jak trudne jest to zadanie. Ale gdyby to było łatwe, byłoby łatwe! Chcę też podkreślić, że uważam, że zawsze lepiej i taniej jest spotkać się i dogadać… Jakie mamy inne metody? Rozwiązywanie wzajemnych napięć poprzez metody wojskowe jest dużo kosztowniejsze i załatwiając jedno niszczy wszystko.

Jak połączyć ekologię z etyką?

Jan Paweł II już wiele lat temu zauważył, że współczesny kryzys gospodarczy czy ekologiczny jest tak naprawdę kryzysem moralnym. Doprowadziły do niego chciwość i bezwzględność w relacji do słabszych oraz w eksploatacji zasobów świata. Trzeba mieć świadomość, że problemy ekologiczne świata to wiele wzajemnie powiązanych tematów dotyczących polityki, gospodarki, rolnictwa i zdrowej żywności, klimatu, globalnych zmian klimatycznych i ich konsekwencji, sytuacji wielkich miast z odpadami i skażeniem środowiska, zagłady lasów tropikalnych, troski o różnorodność biologiczną oraz o zwierzęta. Nie wolno pomijać też relacji do kultury, etyki i religii. Dla wielu problemem najważniejszym jest zmniejszanie się różnorodności biologicznej świata oraz wskazują na tzw. ecological footprint – ślad ekologiczny, który określa zapotrzebowanie człowieka na zasoby natury, poprzez analizę i porównanie konsumpcji naturalnych zasobów Ziemi ze zdolnością do ich naturalnej regeneracji. Okazuje się, że od 1961 r. wzrósł on ponad dwukrotnie. Obecnie, aby wyprodukować surowce, które zużywamy corocznie, Ziemia potrzebuje półtora roku. Oznacza to, że żyjemy na ekologiczny kredyt i wydajemy 150% tego, co „zarabiamy”. Ślad ekologiczny znacząco różni się w poszczególnych krajach: Amerykanie żyją jakbyśmy mieli do dyspozycji cztery i pół planety, Hindusi natomiast wykorzystują mniej niż połowę zasobów naturalnych, które na nich przypadają. Polacy wykorzystują dwa razy więcej surowców niż mają do dyspozycji, co oznacza, że w połowie żyjemy kosztem innych krajów. Zatem widzimy, że opisywana tak czy inaczej współczesna degradacja świata przyrody i kryzys ekologiczny stały się impulsami pobudzającymi pytania o sposoby powstrzymania złych trendów prowadzących do katastrofy.

Czy na COP21 jest obecne przesłanie encykliki Laudato si’?

Jaki świat chcemy przekazać tym, którzy będą po nas, naszym dzieciom? - pytał Papież Franciszek w ostatnią niedzielę cytując Laudato si' 160. Podkreślił, że z uwagą śledzi prace paryskiej konferencji klimatycznej i mówił, że chce, aby dla dobra wszystkich mieszkańców wspólnego ziemskiego domu oraz dobra przyszłych pokoleń podjąć wszelkie wysiłki mające na celu złagodzenie skutków zmian klimatycznych, przeciwdziałać ubóstwu i szanować godność człowieka. Znamy tę perspektywę Papieża obecną w encyklice i całym jego nauczaniu: troska o stworzenie i o ubogich. Czy ona jest obecna na obradach? Wprost raczej trudno się jej doszukać, politycy mają swój specyficzny język, ale pośrednio wierzymy, że wielu z nich inspiruje do właściwych decyzji. Wielu chrześcijan wspiera ten proces poprzez modlitwę, post i pielgrzymkę. Sam uczestniczyłem w tych dniach w pielgrzymce w intencji owego spotkania w katedrze Saint-Denis, w ekumenicznej modlitwie w Notre Dame i w franciszkańskim zgromadzeniu dla sprawiedliwości, pokoju i ochrony stworzenia.

Rozmowa z 7 grudnia 2015

1000 Characters left